do góry

  • +48 535 045 010 - dostępny 7 dni w tygodniu.

Dania

W świadomości przeciętnego Polaka Dania kojarzy się głównie z słynnymi na całym Świecie klockami Lego, popularnym piwem z zieloną etykietą i dobrze płatnym – a jednocześnie blisko położonym – rynkiem pracy. Tymczasem stosunkowo niewielka Dania, zamieszkiwana przez 5,6 mln obywateli, ma do zaoferowania znacznie więcej. Kraj ten zachwyca swoją historią, kulturą, przepięknymi miastami i przede wszystkim krajobrazem. Znajdziemy tu szerokie i niezbyt zatłoczone plaże oraz liczne przybżeżne jeziora. Dania jest w większości krajem nizinnym. Najwyżej położonym szczytem jest Yding Skovhøj, który wynosi zaledwie 172,5 metrów wysokości. Nie możemy tu więc liczyć na górskie wędrówki, ale kraj ten oferuje sielskie krajobrazy, zielone łąki, pastwiska i rwące rzeki. Ponadto poza wspomnianianym na wstępie Legolandem punktem obowiązkowym na turystycznej mapie tego kraju jest stolica – piękna i słynna Kopenhaga.

Warto zauważyć, że pod względem geograficznym Dania nie znajduje się na Półwyspie Skandynawskim, chociaż często mylnie się tak uważa. To co łączy Danię z państwami Skandynawii to przede wszystkim kultura, język i wspólna historia. To wszystko sprawia, że duńskie społeczeństwo ma więcej wspólnego z sąsiadami z północy, niż z Niemcami, z którymi Dania graniczy od południa.

Królestwo Danii

Ciekawostką jest fakt, że Dania jest najstarszą i jedną z ostatnich w Europie monarchii konstytucyjnych. Obecnie głową państwa jest Małgorzata II (z dynastii Glücksburgów), która została królową 14 stycznia 1972 r. Za tworzenie prawa w duńskim państwie odpowiada parlament, który składa się tylko z jednej izby. Parlament, nazywający się Folketing, wybierany jest raz na cztery lata i zasada w nim 179 przedstawicieli narodu. Zgodnie z prawem uchwalonym w 2009 r. Po ewentualnej śmierci królowej Małgorzaty II na tronie zasiądzie najstarszy z jej potomków. Gdyby okazało się, że królowa nie ma potomka, wówczas tron należałby do najstarszej siostry lub brata.

Duńska konstytucja w zakresie ciągłości monarchii jest bardzo szczegółowa. Gdyby okazało się, że król lub królowa nie mają ani potomków ani żyjącego rodzeństwa, to wówczas głową państwa zostałaby inna osoba z najbliższej rodziny władcy. Dopiero gdyby i ta droga nie wyłoniła nowego przywódcy wówczas w Danii doszłoby do całkowicie nowej elekcji kogoś z poza królewskiego rodu.

W Danii obowiązuje system wielopartyjny. W jednoizbowym parlamenci w zależności od kadencji znajduje się od 8 do 11 partii politycznych. Dania jest członkiem wszystkich najważniejszych organizacji międzynarodowych. Do Unii Europejskiej Dania należy od 1 stycznia 1973 r. Kraj ten należy także do Strefy Schengen, NATO, ONZ, OBWE i OECD. Ciekawostką jest fakt, że Dania wraz z innymi państwami północy Europy tworzy Radę Nordycką. To organizacja subregionalna do której poza Danią należy także Szwecja, Norwegia, Islandia i Finlandia. Siedziba Rady Nordyckiej znajduje się w stolicy Danii – w Kopenhadze.

Kopenhaga na weekendowy wyjazd

Trudno jednoznacznie powiedzieć, co jest najbardziej znanym miejscem w Danii. Wydaje się jednak, że jest to stolica i największe w kraju miastu – Kopenhaga. Miasto nie rywalizuje z innymi europejskimi stolicami pod względem rozmachu, nowoczesności, czy przepychu. Mimo, że mieszka tutaj ponad 1,5 mln ludzi, to Kopenhaga zachowała swój kameralny charakter. Wizytówką miasta są bulwary z kolorowymi kamieniczkami, niewielkie bary i knajpki, w których nieśpiesznie przesiadują mieszkańcy oraz niezliczona ilość rowerzystów. Rower to tutaj główny środek transportu, a cała miejska infrastruktura wydaje się być stworzona z myślą o jednośladach.

Jeśli przyjeżdżamy do Kopenhagi na weekend, to z pewnością uda nam się zobaczyć stare miasto. Przyjemnie zwiedza się go na piechotę. Wbrew pozorom tu wszędzie jest blisko. Spacer z dworca głównego w okolice zabytkowego ratusza i jednego z głównych miejskich placów zajmuje około 10 minut. Na elewacji urzędu miasta można zobaczyć pozłacaną figurę biskupa Absalona, który był założycielem Kopenhagi. Zaraz obok znajduje się tzw. zegar świata – atrakcja turystyczna pokazująca godziny we wszystkich strefach czasowych oraz położenie słońca i gwiazd. W pobliżu jest kolejny ważny punkt na turystycznej mapie stolicy – to bulwar Andersena. Znany na całym świecie duński bajkopisarz doczekał sie tutaj swojego pomnika. Pamiątkowe zdjęcie w tym miejscu robi sobie spora część przyjeżdżający do Danii turystów.

Okolice pomnika Andersena tętnią życiem. Tam zawsze coś się dzieje, ktoś gra na gitarze, ktoś inny protestuje, a liczne organizacje pozarządowe organizują różnego rodzaju akcje lub warsztaty dla mieszkańców. Jednak z tej części miasta już tylko krótki spacer dzieli nas od zagłębienia się w gąszcz wąskich uliczek historycznego centrum. Warto przespacerować się deptakiem Strøget – to ponad kilometrowa, jedna z najdłuższych w Europie ulic handlowych. W 1962 r. Gdy włodarze miasta podjęli decyzję o utworzeniu tego deptaka, była to najdłuższa na świecie ulica zamknięta dla ruchu samochodowego. Już wtedy przezorni duńczycy spodziewali się, że samochody wkrótce zdominują wąskie uliczki centrum miasta.

W tej części miasta znajdziemy zarówno eleganckie restauracje, jak i przyjemne, kameralne knajpki oraz liczne fasd foody i jedzenie uliczne (zarówno lokalne duńskie – jak na przykład kanapki z łososiem, jak i bardziej międzynarodowe – hot dogi, kebaby i gyrosy).

Jeśli zechcielibyśmy znaleźć punkt widokowy, to w stosunkowo płaskiej Danii jest o to trudno. Pewnym rozwiązaniem jest wejście na okrągłą wieżę Rundetaarn, która ma 35 metrów wysokości. Roztacza się z niej przepiękna panorama starego miasta. Wieża usytuowana jest przy ulicy Kobmagergade, to jedna z przecznic wspomnianego powyżej deptaka Stroget. Wewnątrz wieży Rundetaarn znajduje się najstarsze w Europie działające obserwatorium astronomiczne. Jest tu także platforma widokowa oraz galeria.

Duńska kuchnia

Czym byłaby turystyka bez poznawania lokalnej kuchni? W Danii podstawowymi składnikami są oczywiście ryby oraz mięso (tutaj prym wiedzie wieprzowina). Duńczycy uwielbiają warzywa, a w ostatnich kilkunastu latach coraz większą popularnością cieszą się różnego rodzaju sery, w tym przede wszystkim sery wędzone.

Niemal każda duńska restauracja serwuje Frikadelle. To wieprzowe pulpety podawane zazwyczaj z ziemniakami (czasem z frytkami), ogórkiem kiszonym i z gęstym, aromatycznym sosem. Podobne danie serwowane jest w sąsiednich Niemczech. Najbardziej popularną rybą jest śledź. Podaje się go tutaj na kilkadzesiąt sposobów, chociaż najczęściej spotyka się śledzie w marynatach oraz smażone lub pieczone.

Narodową i najbardziej znaną potrwą, która powinna się kojarzyć z Danią jest Smorrebrød. Teoretycznie jest to kanapka, ale tutaj je się ją w porze obiadu, a do tego używa się sztućców. Smorrebrød składa się z dwóch sporej wielkości kromek z ciemnego pieczywa. Na to daje się smażonego śledzia, o którym już wspominaliśmy lub jakieś mięso. Do tego dodaje się różnego rodzaju warzywa, dodatki i oczywiście tak bardzo tu lubiane sosy. W ostatnich czasach coraz bardziej modna staje się wersja Smorrebrød z owocami morza.

Dopełnieniem całości są oczywiście słynne duńskie piwa. Dania posiada wielowiekowe tradycje browarnicze, a w samej Polsce dobrze znanych jest kilka duńskich koncernów. Zafascynowanie piwem wśród mieszkańców Danii jest bardzo podobne do tego, jakie spotkamy w Niemczech i w Czechach. Piwa się tutaj degustuje, siedząc przy nich długimi wieczorami i wspólnie rozmawiając.

Autor: Łukasz Ropczyński, 31.05.2017 r.